• Wpisów: 101
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis: 39 dni temu, 12:08
  • Licznik odwiedzin: 20 053 / 1820 dni
 
zbieramnapowera
 
Witam Was kochani w tym pięknym, słonecznym październikowym dniu.
Człowiek nie pomyśli, i zaraz znów kolejne święta... Boże jak ten czas szybko leci...
Nowy Rok zbliża się do nas wielkimi krokami.
Najpierw małe pytanie do Was, jakie było dla Was najważniejsze miejsce za dziecka ? Mieliście takie miejsce, że macie do niego wielki sentyment?...
Są takie miejsca, chwile i wspomnienia gdzie się do nich miło wraca, prawda?
Oj tak nie jeden z nas taki "swój mały raj" ma bądz miał...
Ja dziś spędzając rodzinnie niedzielę, stwierdziłam że ostatni raz przydało by się pojechać w miejsce gdzie się spędzało mnóstwo czasu za dziecka, i za nastolatka. Miejsce które można było nazywać "Ranczem" dosłownie cisza spokój, ptaków śpiew, natura wokół...
Miejsce gdzie obróciło się nie jedno pokolenie, gdzie dom tętnił życiem, i czuć było że w nim ludzie "żyją miłością do rodziny"...
Niestety, serce zadrżało gdy człowiek stanął na podwórku, popatrzył na to wszystko wokół i wie że teraz będzie to miejsce należało do kogoś innego...
Trzeba się pożegnać z miejscem, choć wiem że nie raz będę jeszcze wracać myślami do tego miejsca i wszystkich rzeczy tutaj związanych...
Ale jak to mówią coś się kończy, coś się zaczyna...
Zawsze będzie ten mały smutek towarzyszył, bo przecież jednak dużo czasu się tam spędziło...
Wraca się zawsze miło do miejsc które były ważną cząstką w Twoim życiu...
Mam cichą nadzieję, że jeśli zdrowie dopisze, i życie nie okaże żadnego psikusa, chciałabym stworzyć taki dom, by w przyszłości moje dzieci również miały taki sentyment do "domu rodzinnego"... :* :)
A Wy jakie macie zdanie wobec tego ?
Chciałybyście również zapewnić taki dom by był sentyment w tym wszystkim ?

Miłego tygodnia Wam kochani życzę, i do usłyszenia :*

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Dla mnie takim miejscem jest mój dom rodzinny, podwórko na którym całymi dniami za dzieciaka bawiłam się, duży ogród z tył domu, gdzie zawsze robiło się z kuzynkami pikniki.. oj tak to zdecydowanie moje najlepsze wspomnienia. Teraz za każdym razem gdy tam jestem pokazuje mojej córeczce te miejsca i mam nadzieję, że ona za kilka lat również będzie robiła to samo co ja kiedyś. :)
     
  • awatar
     
     
    Alex Spring
    Dom mojej babci na wsi, tak chyba to będzie to miejsce z mojego dzieciństwa, do którego uwielbiałam jeździć. Dzięki temu, że był oddalony od naszego miasta tylko o 30 km, więc spędzałysmy tam większosc weekendów, świąt i wakacji.
    Chyba każdy marzy, aby stworzyć taki dom dla swojej rodziny, oby i Tobie się udało :)