• Wpisów:93
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:6 dni temu
  • Licznik odwiedzin:18 375 / 1516 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
trzeba przejść przez ten ciemny stumilowy las. Nigdy nie jest łatwo coś zdobyć, osiągnąć do tego potrzeba czasu. Szybciej natomiast można coś stracić i tu bez żadnego ale można to potwierdzić.
Życie daje po dupie i jeszcze nie raz nam skopie porządnie tyłek, ale nie załamując się nad tym właśnie wyciągamy wnioski i uczymy się na tych błędach. Tylko tu musi być dostępna nasza "nadzieja" która umiera ostatnia, ale ja i nie tylko jesteśmy dzielnymi i silnymi osobami którymi poradzimy sobie z tym i nic nie zgaśnie. Podejdziemy pod ciężką górkę życia z którą tak ciężko walczyliśmy i nie będziemy chcieli z niej spaść bo osiągnęliśmy wreszcie to co chcieliśmy a przy tym pomogła nam ta nadzieja. Oto w życiu chodzi aby walczyć i utrzymać naszą nadzieje aby nie umarła po prostu aby nie wygasła a my razem z nią. Każdy musi ściąć się z cięzkimi "głazami" (mam na myśli problemy i tego typu sprawy) aby wygrać z nimi w pewnych okresach. Im więcej takich walk tym więcej doświadczeń w życiu a potem nam łatwiej ;-) Z jednego doświadczenia wiem że za bardzo drzemie w nas "nadzieja" gdy jest to sytuacja z jakąś osobą od której wiele oczekujemy, a tak naprawdę zostajemy potem sami na polu bitwy, chodzi mi tu o naszych jakże idealnych facetów z którymi chcielibyśmy ułożyć sobie życie... U mnie zawsze jest nadzieja aktywna, ona również mnie w jakiś sposób podtrzymuje, ale w niektórych sytuacjach hamuję się razem z tą nadzieją ponieważ liczę się z tym co może potem z tego wyjść...
A teraz gdy tak siedzę i myślę nad słowami aby zastąpiły mi wpisy, drzemie we mnie nadzieja że w którymś momencie nadejdzie ten moment że moje myśli jakoś obrócą się w słowa takie że nie będzie następny wpis denny lecz będzie się go czytać z pełnym zapałem.
Tym miłym akcentem kończę ten wpis mykam na siłownię lecz zostawiam Wam nutkę oraz ściskam mocno
Miłego weekendu moi czytelnicy

Ps. Chciałabym Was o cos poprosić a mianowicie chodzi tu o lajka, dla Was to nic tylko chęci a dla mnie wiele, możecie po pare razy lajknąć, mam nadzieje że mogę na was liczyć
http://www.nivea.pl/Porady/ext/pl-PL/Dbajmy_o_bliskosc_w_Swieta?controller=indexTv&;controller=gallery&shareid=369&dpl=deeplink-swieta
  • awatar Fashion Julie: Boski wpis!.
  • awatar StealMeForever: Dawno nie słyszałam tej nutki lecz w sercu pozostało tyle wspomnień związanych z nią ♥
  • awatar Szalona Wredotka ♥: jezu jaka stara ta nutka! ;pp przywołujesz u mnie właśnie fajne wspomnienia... ♥ lovelovelove ;* Ogólnie świetny wpis jak każdy! ;) tęsknie za Tobą, xoxo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Kolejne denne poranki, nigdy nie miałam tak dziwnego listopada, nowe dni dodają nowych monotonnych dni niczym nowym nie zachęca a do tego małymi krokami przychodzą chłodne poranki jak i zarazem wieczory. Gdzie najlepiej byłoby owinąć się ciepłym kocykiem do tego ciepła herbatka i w tle muzyka z czego by wynikło że zapadamy w sen zimowy . Ale gdy przypomnę sobie że kogoś bliskiego mi brak, kogoś kogo tak dalekimi kilometrami jestem połączona po prostu narastaje bardziej melancholijny nastrój A już nie wspomnę jak są jakieś ograniczenia, nawet w komunikowaniu się przez sms czy cokolwiek innego. Ograniczenia to najgorsze co może być, słowo gdzie każdy go interpretuje inaczej, człowiek musi uważać na słowa, na minki. Bo przecież jak za dużo takich buziek "" to przecież chłopak zdradza kogoś z jakąś laską. Niektóre osoby nawet nie potrafią zrozumieć tej mimiki, nie rozumieją jak to odebrać, a jak już odbierają to oczywiście tak jakby ktoś miał komuś odebrać jakiś zakątek tej osoby. Bzdura. Myśl racjonalnie a nie jak dziecko. Mam tak mieszane uczucia że to się po prostu w głowie nie mieści, totalny mętlik w głowie. Jest mi po prostu ciężko, ale w tym nikt nie pomoże, trzeba poukładać ten cały syf samemu aby wyciągnąć wnioski a nie żeby iść na skróty. Trzeba podreptać ścieżką bez pomocy, i zwalczyć to wszystko ze samą sobą. Wiadomo jednak że zawsze trzeba się ograniczać nawet w sprawach błahych.
Ale boli najbardziej zakątek gdzie tej osoby nie możesz przytulić, wypłakać się tak poczciwie. Wiadomo mężczyźni inaczej też myślą, ale widzę że On też się ogranicza, ja nie ukrywam tego że gdy zapadła pomiędzy nami cisza martwiłam się, cholernie tęskniłam i nie będę kłamała bo nawet to mu powiedziałam że się martwiłam, niech wie że ma taką osobę gdzie nawet na 24h może liczyć... Ale przecież nie powinniśmy się do maksymalnego stopnia ograniczać...
Do tego można dodać że kobiety, my piękne istotki nie poddajemy się i walczymy o swoje !
Wiem że jednak będę o tą osobę walczyć pomimo wszystko! Dopóki będę walczyć będę zwycięzcą i się nie poddam!..
Mam tyle słów które tak ciężko mi je przelać tu do tego miejsca. Nie dziwcie się kochane że ten wpis to tylko lanie wody, chciałam napisać tu coś aby nie mieć zaległości a do tego chciałam ująć tu to co we mnie aktualnie siedzi, nie będę się oszukiwać ale gdy On zaistniał wpisy stały się wokół niego ale tylko dlatego że ta osoba tak naprawdę otworzyła mi swoje ciepłe serce, więcej doświadczeń zdobywam itp, Ci co czytają częściej tego bloga na pewno się w tym wpisie odnajdą.
Wierzę że się polepszy po prostu wierze !
BĘDĘ O CIEBIE WALCZYĆ POMIMO WSZYSTKO I WSZYSTKICH ;3
Ściskam Was mocno
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Jakoś od 11 listopada zaczęły się ciężkie dni, dni lecą jak liście z drzew, dzisiejszy dzień nie jest taki jak powinien być, ten dzień jak i zarówno inne dały mi oznaki smutku, wyciszenia się w pewnych momentach - czemu ? Moja znajomość z "bratem" podsunęły mi lekcje tęsknoty... W tym momencie występuję duże rozwinięcie tych lekcji. Trzeba walczyć z tęsknotą !
Tęsknota= to jedno z uczuć którego nie można określić słowami dosłownie. To uczucie które za kimś tęsknimy, nie owijając w bawełne -> tęsknota jest osadem w kielichu życia.Co do lekcji wiemy że nic nie zdarza się od tak o, każde lekcje podsuwają nam myśl na uczenie się na wszystkim błędach jak i zarówno na doświadczeniach, lecz nigdy to się nie kończy zawsze się coś powtarza w częściach.. Jego nie odzywanie się do mnie mnie dołuje, nie powiem przechodzą szare myśli. Ale przecież on tego potrzebuje, ma także swoje życie... W jednym muszę być dzielna że będzie musiał się odedzwać, będzie musiał bo cholernie się martwię... Wiem że to buduje znajomość im miesiąc kryzysu tej znajomości tym większa tęsknota... Nie można powiedzieć że coś pękło.Ponieważ to nas wzmocniło i nadal wzmacnia. Powtarzając słowa możesz zawsze na mnie liczyć, osoba druga wie że ta osoba dużo otrzymała. Ja przez tą osobę zostałam obdarzona szczęściem, uśmiechem na twarzy dlatego też chciałabym aby mógł na mnie liczyć nie ważne w jakiej sytuacji Takich osób jest mało co mówią te słowa szczerze i z serca.
Będę czekać, tęsknić, martwić się podsumowując wiem że nie zrezygnuję

Przepraszam Was że marne są te wpisy ale na dzień dzisiejszy brak jakichkolwiek nasuwających się tematów, a do tego jednak muszę się pozbierać z tych dni, muszę powalczyć, przebrnąć przez te dni
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
Własnie dziś a właściwie od piątku imprezuje kolejny rok mojego większego kroku w życiu. Listopad to czas imprez bynajmniej u mnie Chociaż miło się pamięta ten miesiąc jak i zarówno inne dni w których doświadczamy i uczymy się.
Miło zapamiętuje się czas gdy ludzie bliscy Ci pamiętają o Tobie i składają Ci życzenia. Pomimo tego że niektórzy są tam na górze, pamięcią są z nami nie zapominajmy o nich! Dla mnie nie są ważne prezenty, tylko to że człowiek z dobrej woli napisał mi życzenia, to jest tak ciepłe uczucie. Chociaż dzielą mnie kilometry z pewnymi osobami to pamiętają o moim dniu z czego się bardzo cieszę
Zawsze jakieś miłe wspomnienia zostają.
Jednak jak to mówią pamięć nigdy nie umiera, i popieram te słowa. Jeżeli osoby chcą pamiętać to będą pamiętać, Ci co nie chcą nie będą pamiętać. Czy to o swoim chrześniaku, czy to będzie kuzynostwo. Po prostu chcą będą pamiętać do tego nikt nie zmusza.
Jest to czas gdzie możemy się zobaczyć z bliskimi, przyjaciółmi aby porozmawiać, powspominać jak to wszystko tak szybko przeminęło, powspominać piękne chwile i nie tylko
A więc Wasze i Moje zdrówko ! <3 Za tych co już mieli urodziny, za tych co imprezują przez ten weekend, i za tych co będą mieć urodziny ! ZDRÓWKO !
Dziękuję moim bliskim, jak i zarówno Wam za tyle wspomnień które się już tu wydarzyły
Wznieśmy toast !

Oraz nutka na koniec ♥
 

 
Idąc cały czas do przodu nawet i czasami pod prąd nie wiedziałam że ta znajomość może dawać mi taka satysfakcję. Z życia jak i zarówno ze znajomości. Ale ze znajomości takiej gdzie ta relacja odbija się przez pryzmat dwóch osób... (jak to już wcześniej napisałam w starszych wpisach). Nie powiem smutek i wspomnienia z byłej znajomości nadal zaglądają mi w oczy ale to już tylko urywki, z czego się bardzo ciesze że to powoli przemija, przemija ta znajomość która była błędem może nie do końca ale jednak była tym minusem, nie będę tego ukrywać... Oczywiście potrzebowałam dużo czasu aby się pozbierać że to już koniec, koniec tej znajomości... Wystarczyło dość czasu aby pojawił się nowy człowiek, nowo poznany rówieśnik w moim gronie Wystarczyło tak niewiele aby poznać smak znajomości, prawdziwej znajomości pomiędzy dwoma ludźmi. Na przestrzeni czasu i poznanych ludzi widzę że taki człowiek jak On naprawdę uzupełnił moją bliską mi grupę. Z czego naprawdę jestem mu wdzięczna. W moim życiu przewinęło się wiele ludzi, tylko że tak naprawdę moja przyjaciółka i własnie On stali się dla mnie kimś ważnym niż tylko zwykli ludzie, zwykli znajomi, czy zwykli przyjaciele. Tego nie da się opisać w słowach, tych znajomości nawet nie można określić jako "rodzeństwo" to jest nawet lepsze od tych określeń !
Ale wracając do niego, to tak naprawdę znajomość od niedawna, ale wiem że to ciepły-dobry-tolerancyjny człowiek. Osoba która potrafi podtrzymać na duchu, uskrzydli mnie gdy będę spadać, widać że ten człowiek potrafi uszczęśliwić drugiego człowieka. Ja po prostu to poczułam od środka...Szczerze to wątpię żebym się myliła, wiadomo każdy ma jakieś wady ale to są tylko drobne minusy... Bynajmniej u mnie zrobił na początku strasznie dziwne/mieszane odczucia, ale to tylko było chwilowe, pierwsze odczucia można wybaczyć ... Szczerze? Czuję się tak jakbym znała go od lat chociaż tak nie jest, ale przecież poznaję go cały czas, człowiek mnie zaskakuje, dokłada codziennie cegiełkę do naszej znajomości. Oczywiście nie tylko ja się staram ale On również.
Za wszelką cenę będę się o ta znajomość starała, nie chciałabym stracić tego.
Cholernie boli jedna rzecz że dzielą nas kilometry, ale przecież co by się nie działo my kontakt i tak mamy i mam nadzieje że będziemy mieć, nie chciałby na pewno żeby druga osoba cierpiała nie widze jego w tej sytuacji aby ranił kogoś...
On ukazuje takie odczucie że mam się nie poddawać, abym nie odpuszczała sobie w sytuacji którą mogę zwalczyć...
Znajomość przypadkowa, dająca jednak uśmiech na twarzy, chciałabym podziękować Ci za to że po prostu jesteś i że mogłam Cię poznać
Tak naprawdę nie da się tego wszystkiego opisać tu i teraz, nie można tego przekształcić w słowa, może i to dlatego że jakaś cząstka we mnie siedzi i nie chce aby się pojawiły w słowach. Po pierwszej rozmowie i innych różnych akcjach pojawiły się jednak miłe wspomnienia, które jednak chciałabym aby pozostały w mojej pamięci, bo były piękne sytuacje .
Jest tylko jedno "ale" to że my za szybko się przyzwyczajamy... Zawsze zbyt szybko i zbyt mocno a potem zostaje żal jak i zarazem uśmiech do samego siebie ale właściwie sama nie jestem pewna o co. Jednak gdy wiesz że pomimo dzielących kilometrów czy też z innych występujących sytuacji będzie możliwość kolejny raz zobaczenia się ! Cieszmy się razem z tą osobą, że można się kolejny raz spotkać i powspominać jak to się zaczęło...
Trzeba zakończyć coś co nie ma sensu aby powstał nowy owoc w naszym życiu i dawał nam chęć do życia i aby na naszej twarzy pojawiał się uśmiech <3
DZIĘKUJĘ CI, POŚWIĘCAM TEN WPIS TOBIE JAK I ZARÓWNO PRZYJACIÓŁCE ORAZ TYM CO SĄ ZAWSZE PRZY MNIE
Życzę Wam kochani oraz trzymam kciuki za Was abyście od tej pory miały codziennie na twarzy piękny uśmiech, abyście cieszyły się życiem tak jak ja teraz, przez takiego człowieka mam kolejny raz uśmiech na twarzy za co mu dziękuję!

Pozostawiam Was z dzisiejszym mottem jak i zarazem nutką
To nasze życie i to my musimy je przeżyć na swój sposób , czasem mamy być samolubni bo mamy prawo do szczęścia .
  • awatar Kynga i Tomuś ;3 <3: "To nasze życie i to my musimy je przeżyć na swój sposób , czasem mamy być samolubni bo mamy prawo do szczęścia . " - Tak bardzo ważne słowa. Musimy być sobą a nie czyjąś kopią. Dokładnie Kochana <3 / Kinga
  • awatar Kynga i Tomuś ;3 <3: Koocham tą piosenke ; 3 . / Tomek
  • awatar Alexandra011: PISOENKA IDEALNIE DOBRANA WSZYSTKO PIEKNIE! <3 +obserwuje, zapraszam do mnie:**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Siedząc i myślac co w tym wpisie napisać, brakuje słow, słow takich aby je uwiecznić...
Dokładnie jak już napisałam w temacie życie to jeden wielki flirt, czemu?
To jest pytanie na które jest jedno "ale" czemu jeden wielki. W tym życiu wszystko się znajdzie nie ma czegoś, czego nie było, jeżeli nie było jeszcze będzie... Życie jest jedno, z którego powinniśmy korzystać choćby nawet jeżeli są potyczki, trzeba walczyć! Tak jak walczysz w kartach jak grasz, tu tak samo musisz walczyć o swoje, o swoje piękne życie które teraz właśnie funkcjonuje... Są w tym naszym życiu nie tylko złe chwile, które chcielibyśmy wymazać, tak szybko się nie da, niestety... Zawsze jakaś pamieć będzie w tych "błędach" tzn. złych chwilach. Ale przecież one minęły, nie ma co się zadręczać nad rozlanym mlekiem, te chwile nie wrócą jeżeli nie będziemy o nich rozmyślać, ale po co my mamy się tu nad złymi chwilami rozżalać...
Może o złych chwilach mozemy wspomnieć, gdy ktoś od nas odchodzi na drugi świat, wtedy jest żal,smutek, cierpienie przez które trzeba przebrnąć pogodzić się z tym ale tu jednak trzeba czasu...
W życiu przeżyliśmy przecież już piękne, cudowne chwile, które zapamiętamy je na długo z kim, gdzie, kiedy byliśmy
Wiadomo cały czas coś przezywamy, ale w naszym życiu jednak bywały i nadal bywają jakieś piękne chwile...
Zawsze ta pamięć, te piękne wspomnienia ukazane są na zdjęciach. Gdzie siadamy sobie w fotelu, przy ciepłej czekoladzie i kartkujemy nasz album i przychodzi ten moment, moment wspomnien... W niektórych chwilach nawet mogą się pojawić łzy, ponieważ te chwile już nie wrócą one trwają tylko raz tak jak trwa nasze dzieciństwo ono trwa raz tego nie da rady cofnąć. Natomiast mogą sie powtórzyć inne sytuacje które mogą się powtórzyć ale to nie będzie to samo jak za tamtych pięknych czasów, coś w tych sytuacjach się zmieni czy to będą osoby, czy miejsce. Cały czas coś się zmienia, nic nie stoi w miejscu
Podsumowując: dzieciństwo trwa raz, nasze piękne uroczystości tzw. Komunia Święta trwa raz, wiek nastoletni trwa raz, i jakieś inne okresy też będą trwać tylko raz, rasumująć wszystko trwa tylko raz !
A to wszystko zalicza się do jednego naszego wielkiego życia ! Z którego powinniśmy się cieszyć że dostaliśmy życie, że przeżyliśmy już piękne jak i złe chwile a życie jeszcze nami nie raz zawiruje w pięknych chwilach !

Oczywiście kochane nie martwcie się już na pół wyzdrowiałam, listopad się zaczął kolejne dni nie zapowiadają się lepiej ponieważ pogoda zmienna...
Natomiast z racji tej że jestem tu juz 99 dni.
Chciałabym Wam wszystkim podziękować że jesteście tu, odwiedzacie bloga, że komentujecie. To jest dla mnie bardzo ważne że pojawiła się nawet tu taka mała rodzinka pingerków <3
Chciałabym bardzo podziękowac jej http://xxmaatyldaaxx.pinger.pl/ za to że od samego początku ze mną jest, jest wierną czytelniczką, jest bardzo miła blogerką jak każda z Was, jest ciepłym rozmówcą co do prywatnych wiadomości, osoba która chce wymienic parę słow nie koniecznie publicznie, co mi się bardzo podoba, pozdrawiam Cię kochana oraz jeszcze raz z całego serca dziękuję
DZIĘKUJĘ Wam, jesteście świetną rodzinką <3
Tych chwil tu z Wami nigdy nie zapomnę, zawsze jakieś wspomnienia z Wami będę wiązać
 

 
To właśnie dziś, każdy spotka sie z bliskimi przy grobach swoich bliskich, którzy odeszli od nas lecz nie odeszli w całości jakaś cząstka ich pozostała w naszej pamięci...
Nie jest to piękny dzień, jest to dzień smutny, depresyjny ponieważ gdy pomyślimy jak długo juz tej osoby z nami nie ma kroi się łza w oku
Dzień w którym powinniśmy się znalezc na cmentarzu, zapalić światełko na grobach i uczcić ich pamięć, ponieważ kiedyś będą i nam pamięć oddawać z czego będziemy się cieszyć. Każdy by chciał aby miec bliskich tych co odeszli, w domach blisko siebie, aby zawsze byli przy nas. Każdy by chciał aby każdy żył... Nie da rady tak, niestety
Musimy się z tym pogodzić że, na każdego przyjdzie czas i będziemy musieli się z tym pogodzić co nie będzie łatwe bo ta sytuacja nie była nigdy łatwa...
Ale te osoby są z nami duchem, w sercach zawsze będą, ich się nie zapomina, nie zapomina się ludzi których kochaliśmy, cieszyliśmy się z nimi z każdego dnia teraz są tam, tam na górze i ciesza się z tego że jesteśmy razem w tym dniu z nimi...
Ten wpis poświęcam wszystkim Waszym bliskim którzy odeszli, oraz moim...
Pamiętajmy o nich !
Jest pamięć a ona nigdy nie umiera !
Życzę Wam miło spędzonego czasu z Waszymi bliskimi jak i zarówno tymi co od nas odeszli.Najpiękniejszy z nimi czas, to czas wieczorny gdzie wszystko śpi a my spokojnie bez żadnych innych ludzi możemy z nimi w ciszy posiedzieć i ten czas z nimi spędzić, ten wieczór jest taki inny od codziennych...
1 listopad ! [*]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Tak właśnie to teraz, to ta chwila która musi się przejawić w słowa...
Mianowicie pojawił się w moim życiu ktoś kto, dla mnie zaczął wiele znaczyć pomimo tego że tak naprawdę krótko nasza znajomośc trwa, jedno wiem tego nie może nikt spierdzielić, wiem że bym jednak jakiś zakątek tej osoby straciła. Straciła bym dużo tak mogłabym o tym powiedzieć... Wiem że ta osoba już mi wiele dała, dała mi tyle ciepła, takiej satysfakcji na znajomości jak i również cieszę się że tak naprawdę poznałam taką osobę. Nie chcę oceniać osoby której w 100% nie znam, bo tak nikogo nie będziemy znać, nie będziemy znać osoby w całości, bynajmniej ja się jeszcze z takim czymś nie spotkałam. Cały czas człowiek poznaje drugiego człowieka, zauważa jego przemiany, tak właśnie jest i z tą osobą. Wiadomo całe życie będzie się tą osobę poznawać, każdy ma swoje wady i zalety. Tak naprawdę myślałam że ta osoba będzie taka o sobie że w moim życiu ta osoba żadnej roli nie odegra. Tylko ja jedno wiem że jeżeli już taką rolę ciepłą odegrał w moim życiu, na dalsze lata będzie jeszcze lepiej. Tak naprawdę jest on dla mnie starszym bratem/przyjacielem, na którego można polegać...
Widzę że jednak on jest wychowany na ciepłego człowieka, i tak powinno być...
Nie spodziewałam się tego po nim, miałam zupełnie inne myśli, zle myślałam...
Tak naprawdę ta osoba więcej mi okazała, niż ktoś z kim znam się od paru dobrych lat... Teraz wiem że przypadkowe znajomości są najlepsze niż przez kogoś zaplanowane itp.
Dlatego ta osoba mi zastąpiła osobe od której wiele nie wymagałam lecz miała mnie w wysokim poważaniu... A on, on mnie nie zostawił, on będzie, będzie moim starszym bratem czy przyjacielem na którego zawszę będę mogła liczyć.
Nie róbcie sobie kochane nadziei od przyjaciela od którego wymagałaś tyle od niego ile on od Ciebie a tak naprawdę wypiął się, olał...
Ps. Jedno Wam powiem, teraz wiem kogo tak naprawde brakowała w moich skrzydłach aby mnie podtrzymywał gdy upadne ;3

Cieszę się że przypadkowe znajomości tyle dają <3
Wam dziękuję również że, jesteście, że przekazujecie mi tak ciepłe słowa, naprawdę wielkie dzięki
A teraz tym miłym akcentem kolejna nutka Coldplay'a <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
coraz więcej ludzi nie godzi się ze swoja akceptacją, jaką są. Ludzie maja wiecznie jakies problemy wobec siebie nie mówiąc już o innych, ale nie chodzi mi tutaj o to aby pisać że nie akceptują siebie, tylko chcę wypowiedzieć się na temat właśnie samoakceptacji, która coraz częsciej staje się odrzucana przez swoja "JA". Wiadomo każdy ma jakies wady jak i zarówno zalety, wymagamy od siebie dużo z czego mało ukazuje się w naszym świecie, bo nam cos nie wyszło, zaczynamy się obwiniać, krytykujemy siebie jak i zarówno to co wokół nas napotkamy. Wiemy jedno my musimy przeciez nad swoimi wadami ciężko pracować, ale to co niektórzy o sobie mówią, jak siebie oceniają to zaczyna być denne, gadaniem m.in: jestem po prostu dnem itp zwroty
Jeżeli jesteś dnem to raczej trzeba to zmienić tak? Więc działaj, i akceptuj to co juz zrobiłaś jaka jesteś, byłaś, będziesz...
Nikt nam nie dyktuje że mamy cos akceptowac a czegoś nie. Jednakże powinniśmy żyć z naszym wnętrzem, jak i ciałem w zgodzie, kochać je szanować, a nie narzekac okaleczać wyzywać, w tym oto nie chodzi... Każdy z nas jest inny z zewnątrz jak i wewnątrz, nikt nie jest taki sam jak my, nie ma takiej drugiej osoby.
Każdy ma jakieś atuty, poznajmy nasze wady i zalety i po prostu od górnie zaakceptujmy je
Życie wygląda bardziej przejrzyście jeżeli je akceptujemy i żyjemy w tym ciele-ciesząc się nim...
Nie powinniśmy się poddawać tej samoakceptacji to własnie ona nas wzoruje, wyróżnia naszą piękność i oczywiście robi z nas pięknych

Powiem Wam że jakoś wyklekotałam ten wpis, chociaz jestem na pół chora oczywiście mam tylko katar i ból gardła ale jednak już małe przeziębienie jest to przez tą zmienna pogodę, ale herbatka ciepła mi towarzyszy i również Coldplay. Powiem Wam że ostatni chillout o którym wspominałam z ta osoba nie wypalił no cóż będzie inna okazja, jednakże jak na dzień dzisiejszy raczej złych spostrzeżeń do tej osoby nie mam... Chociaż kontakt jest, niby plany sa że znów przybędzie w listopadzie, ale jednak lepiej sobie nadziei nie robić...
Pozdrawiam i życze miłego wieczorku
  • awatar Ona chcąca tylko jego: duzo osób nie akceptuje samego sb :) ja tez nie do końca. :) świetne.
  • awatar Wykrzycz mii to szeptem *.*: Świetne ^..^ Wbijaj do mnie :D
  • awatar Uśmiechnij się , to pomoże :D: dzięki za dobrą opinię o naszym blogu . U Cb bardzo nam się podoba . Wstawiasz świetne kawałki ... no i widać , że w pisaniu jesteś sobą , prawdziwą sobą ... no i możesz być z tego talentu bardzo dumna ... GRATULACJE !!! Podziwiam Twój talent ~~ niki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
jest cięzko się rozstać z kimś kogo tak naprawde się polubiło, lub i lubi czy jest ktos dla nas najważniejszy cięzko się jest z kimś pozegnac, czemu ?
Ponieważ to są łzy które lecą po policzkach, spływają a w myśli tylko szare myśli kiedy znów spotkanie nastąpi, za 2 dni czy za 5 miesięcy za rok czy też wcale. Każdy ma przypisane z góry co, kiedy, gdzie. Chcielibyśmy mieć naszych najbliższych najbliżej siebie. Żeby byli koło nas jak najdłużej aby nigdzie nie wyjeżdżali. Jednak tak się nie da... Trzeba się z tym wszystkim pogodzić, że każdy ma swoje życie, każdy kiedyś musi stanąć na swoje. Ale czemu akurat te zajebiste osoby które polubiliśmy, zaprzyjaźniliśmy się mówię tu ogólnikowo ponieważ my wiemy co w tej muzyce gra
Każdy pożegnania inaczej rozumie, jedni odbierają to z uśmiechem, a inni plączą za tymi osobami ponieważ wyjeżdżają tak jest, i tak będzie tego nie zmienimy. Po prostu ukazujemy uczucia drugiej osobie, niech wie że jest dla nas kimś ważnym <3
Ja bynajmniej mam takie że się wzruszam tak po prostu ale jednak to miłe uczucie że ktoś jest dla mnie ważny zarówno rodzina jak i ktoś bliski z moich rówieśników, niech wiedza że w pamięci zawsze bedą, jak i myślę o nich 24h chociaz musieli jechać <3
Powiem Wam że tydzień zleciał mi jakoś miło, nie będę narzekać. Wczoraj myślałam że wpadne w jakies dni melancholijne co powinno się jak najdalej od tych dni uciekać i mieć cały czas uśmiech na twarzy.
Jutro chillout z kolegą, no i właśnie to niezręczne pożegnanie ale jedno wiem że przy najbliższych dniach się spotkamy. Carpe diem with him

Wciągnijcie się w ten aktualny mój klimat jest zajebiście:
 

 
Z każdym nowym porankiem myślałam, że dla ludzi empatia to taka błahostka, jednak się choć ciut myliłam...
Nie powiem spotkałam na swojej drodze ludzi gdzie nie liczyli się z empatią, no cóż Ci ludzie jednak nie zrozumieli co to wogóle znaczy. Szczerze, teraz nawet w tych czasach nie ma takiej wydajności ta empatia jak kiedyś z tych starszych pokoleń gdzie wszyscy się szanowali, rozumieli itp...
Teraz pewnie chcielibyśmy wejść głębiej w tą drogę, a więc tak naprawdę jest to że potrafimy znaleźć się w sytuacji innej osoby, wczuć się w rolę tej osoby jak i również zrozumieć to, a do tego jest się wyrozumiałym na krzywdę innych...
Osoba która nie posiada tej umiejętności jest tzw."ślepa" emocjonalnie która nie potrafi odnalezc się w sytuacji innych itp.
Silna empatia występuje wtedy gdy jesteśmy w zakątku którym tak naprawde rozumiemy sytuację drugiej osoby, współczujemy jej jak i zarówno wyciągamy z tej sytuacji wnioski i patrzymy na perspektywy...
W przypadku przyjaciół powinna ta empatia istnieć, praktycznie to jak i zarówno zaufanie buduje naszą przyjazn. Bez tego w moim przypadku jedna przyjazn się rozpadła... Pomimo że długo trwała, ale przecież ludzie się zmieniają widza inaczej świat (nie negatywnie), podejmują kolejne kroki, nowe drogi w życiu, podjęcia nowej decyzji abysmy nie spadli przez cos na samo dno a potem się z tego dna nie odbili? Czy nawet abyśmy to znów kolejnymi latami odbudowywali? Raczej chcemy aby nasze życie było kolorowe, bez upadków przez jakąś głupotę więc róbmy co nam jest dane!...
Rozumiem ze każdy odczuwa i odbiera inaczej empatię co oczywiście akceptuję
Ja jedno wiem w życiu powinna byc tolerancja, jak i zarówno samoakceptacja + jednak ta empatia oraz "carpe diem"

Teraz życzę Wam miłego weekendu, oraz dziękuję Wam za tyle odwiedzin jak i również za te miłe komentarze które mnie podnoszą na duchu abym dodawała następne wpis. A może mam coś zmienić? Pisać o czymś innym ? Powiem Wam że teraz będzie jakiś czas dodawana muzyka bez zdjęć jesteście za ? Proszę o szczere komentarze
Teraz tym miłym akcentem kończę i zostawiam Wam nutkę Coldplay'a którego zaczęłam znów słuchać i która brzmi po raz kolejny w moich głośnikach
 

 
Patrząc w oczy dziecka, widzisz niewinność jak i zarówno oczy które obdarowują Cię tak naprawdę ciepłym uczuciem, uczuciem który nigdy nie zgaśnie...
Oczy które nie zdążyły zaznać smutku jak i zarówno cierpienia. Żyją w najpiękniejszych latach które nie wiedzą co się stanie w następnych nadchodzących dniach, gdyż żyją chwilą którą trwa teraz. Też tacy byliśmy przepełnienie chaotyczną radością, nie myśleliśmy o tym co będzie jutro i czy w ogóle nadejdzie jakieś kolejne jutro.
Dziecko to przecież szczęście rodziców, największy skarb które mają, co wynika z tego że oni chcą dla nas abyśmy mieli jak najlepiej. Chcieliby abyśmy mieli wspaniałe dzieciństwo gdzie ten okres jest najpiękniejszym okresem w życiu. Czas ten gdzie spędziliśmy piękne chwile, gdzie były przedszkolne miłości, gdzie spędzaliśmy czas w przedszkolach z naszymi rówieśnikami...
Czas który możemy miło powspominać, czas najpiękniejszych zabaw typu podchody, czy też również inne zabawy zapamiętamy na długo bo pewnie ktoś każdy w jakimś stopniu coś odwalił (i był śmiech na sali).
Zielone Szkoły, związki, pierwsze dyskoteki, śmiechy, zabawy. Piękne chwile lecz za krótko trwają. Czas bardzo szybko leci, zanim się nie obrócisz i już musi człowiek być na swoim. *Dziękujmy rodzicom że obdarzyli nas takim świetnym dzieciństwem, że są dla nas na zawsze* No nic trzeba się cieszyć życiem i wspominać nasze piękne dzieciństwo. Może nie wszyscy byli obdarzeni rodzinna miłością, rodziców jak i całej rodziny się nie wybiera, musi zaakceptować siebie jak i naszych bliskich jakich mamy i tym co chcieli nas obdarzyć, lecz nawet te osoby które pomimo jakiś upadków w życiu jakoś pozytywnie zapamiętają dzieciństwo
A teraz tym miłym dziecięcym okresem, kończę i zostawiam Wam to co brzmi własnie w moich głośnikach
  • awatar ⊱PaniTysiaczkowa⊱: chciałabym wrócić do dzieciństwa.. dziecko też bym mogła mieć.. ale za mloda jeszcze jestę.. i na dodatek dziecko miałoby pojebaną i nieodpowiedzialną matke.. więc może kiedy indziej :P na bycie matką jeszcze mam czas :P piosenka ♥.♥
  • awatar dirty dreams ♥: Piosenka <3 zapraszam. ;D
  • awatar Follow me down .: Paradise <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (35) ›
 

 
Jesienna pora, w której u niektórych występuje czas melancholijny, lub też, inni po prostu żyją stylem "carpe diem".
Przechodzące tysiące myśli w głowie, aby nie zatrzymywać się w miejscu, a w tej chwili złapały mnie marzenia, dokładnie tak temat na marzenia...
Marzenia to jest chyba jedyne miejsce, do którego wstęp mamy tylko my. Świat, gdzie dzieją się rzeczy, które w realnym życiu mogą się spełnić a nie muszą jeżeli nie chcemy. Marzenia są takim prywatnym zakątkiem, do którego nie powinniśmy wpuszczać nikogo niepożądanego. O marzeniach nie powinno mówić sie głośno bo zawsze znajdzie się osoba która będzie chciała je zniszczyć ale nie wszystkie.
Naszych marzeń nikt nam nie odbierze, nikt nie może powiedzieć, że nie mamy do nich prawa, możemy marzyć o czym tylko chcemy i jeśli przyjmiemy pozytywną postawę to są całkiem duże szanse na ich spełnienie jeżeli tylko chcemy. Dla chcącego nic trudnego
O marzeniach za zwyczaj nie mówimy, jest to dla nas jednakże piękne, bycia samemu w czterech ścianach i marzenie o czymś co chcielibyśmy osiągnąć.
Są osoby które w pewien sposób będą chciały nam w tych marzeniach przeszkodzić, wiec nie mówmy najlepiej nikomu. Ewentualnie możemy o nich powiedzieć rodzicom, ponieważ to oni chcą dla nas jak najlepiej oni nam w spełnieniu marzeń nie przeszkodzą, chcieliby abyśmy mieli spełnione marzenia. Oni zawsze będą dostępni dla nas o każdej porze dnia i nocy. Pomimo iż to nasz zakątek marzeń!
ŁAPMY TEN CZAS MARZEŃ !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
nie może to wyglądać tak ze jedna osoba się stara a druga z tego korzysta i nic nie robi. Więzi pomiędzy dwoma osobami wzrastają, gdy dwóm osobą zależy na tym. Budowanie poprzez szczerość, zaufanie co może przeżyć na wieki.
Ale to nie przyjdzie samemu ,trzeba się poświecić, znalezc czas, po pewnym czasie dopiero dowiadujemy się czy to jest na pewno ta osoba... Powinniśmy szanować siebie jak i również innych. Nie dawac się szantażować, i pozwalać komus aby ktoś nas wykorzystywał. Sami wybieramy nasze otoczenie, znajomych z którymi chcemy spędzić miło czas, ale przeciez gdy ktoś da nóż w plecy nie czekajmy na coś co moze się powtórzyć od razu zakońćzmy to aby nie cierpieć! Nie jesteśmy masochistami więc nie gódźmy się na coś co działa wbrew nas.
Tak musimy się pogodzić że na tym świecie są "zagrożeni" ludzi ale to nie znaczy że mamy z nimi współpracować, nie muszą istnieć w naszym życiu jeżeli tego nie chcemy. Nie skazujmy się na życie z ludźmi którzy będą chcieli nas zranić...
Każda znajomość powinna opierać się na wzajemnym zaufaniu, szczerości oraz wzajemnym wspieraniu. Gdzie będziemy mogli wypowiedzieć najgorsze słowa w których bedziemy mogli się wyżalić przy tej osoba, powiedzieć nasze zdanie, nikt nam przeciez nie zabroni, a w przeciwnym znaczeniu ta druga osoba nam jakoś pomoże, sama wyciągnie wnioski jak pomóc... Natomiast gdy tej osobie mówisz po raz kolejny to samo a ona po prostu słucha ale nic z tym nie robi nawet wsparcia nie masz, to po co taka osoba w naszym życiu, która ma totalnie w wielkim poważaniu? Jeśli ta osoba tego wszystkiego nie docenia, niech to straci, niech zatęskni, może wtedy zrozumie co ta osoba dana straciła.
Traktujmy ludzi tak jak byśmy chcieli być traktowani, wymagajmy tego samego od tej drugiej osoby.
Każdy z nas ma swoje plusy i minusy, każdy lubi co innego, ale jedno wiemy każdy by chciał przeciez mieć samych wspaniałych ludzi wokół siebie
Znajomości pojawiają się niespodziewanie, nie planowane, ludzie przychodza i odchodzą gdzie mamy piekne wspomnienia i lekcje życia... Ale w tym wszystkim wystąpiły wnioski gdzie te drogi się rozchodza i wszystko inne mija, bez róznicy ile to trwało znajomość niech będzie prawdziwa, szczera i sprawiedliwa...
Przecież zasługujemy na to, to my wybieramy ludzi byśmy mieli uśmiech na twarzy poprzez naszych bliskich wokół nas.

W moim życiu pojawiły się fałszywi ludzie, lecz gdy pomógł mi człowiek któremu bardzo dużo zawdzięczam wiem teraz że w moim życiu nie ma miejsca na fałszywych ludzi po prostu są skreślani nie chce z nimi spadać na dno.
Teraz wokół mnie mam najbliższe osoby przyjaciela, przyjaciółkę rodzinę, oraz bliską mi koleżankę którzy mi starczają w codziennym życiu. Mam Przyjaciólkę na którą mogę zawsze liczyć, wiem że mogę jej się wyżalić jesteśmy wobec siebie szczere pomaga mi w trudnych chwilach a ja jej, po prostu jestesmy dla siebie na dobre i na złe, za co jej bardzo dziękuję w tym momencie. <3
Za miło spędzone chwile, niech trwają wiecznie a nasza znajomośc niech nigdy nie wygasnie <3
Oraz wiadomo mam rodzinę którą bardzo kocham, pomimo że są chwile słabości, i tak ja kocham.
Dziękuję Wam

Ps. Oraz doliczacie się również Wy moja mała rodzinka blogerów, na których nie zręcznie od sytuacji zawsze powiedzą mi miłe słowa. Jesteście również ważni Mam nadzieję że będziecie zawsze
 

 
Tak w wieku nastolatki mamy zazwyczaj lekcje rozstania.
Choć się rozstałeś nie rozpaczaj świat się nie zawalił, jeszcze gdy to jest wiek nastoletni.
Kazda nastolatka na pewno chciała doświadczyć tego, chciała poczuć sie kochana przez druga osobę.
Nie jedna osoba przeżyła rozstanie ze swoim ex partnerem czy partnerką... Były załamywania, depresje, myślenia że teraz się kończy wszystko, że nie możemy bez tej osoby żyć...
Każdy z nas ma uczucia i emocje którym daje się ponieść, i raczej żadna z osob tego nie ukryje.
Wiadomo żadna z osób nie da nam gwarancji na jak długo bedziemy razem bo tego nie można określić. Kiedys cos się kończy, a cos innego się zaczyna. Każdy potrzebuje raczej bliskości, ale nie wszyscy potrafia ją obdarzyć a jak już potrafia to w pewnym momencie rania i pokazuja jakimi to typami nie są.
Pomyśl spokojnie nad tym, po co się dołowac czy płakać nad jakimiś związkami w młodym wieku ? Nie ma to największego sensu, po każdych smutnych chwilach bedziemy załamani, ale to nie powód nad tym aby kończyć życie typu gadaniem: po co ja tu żyje i dochodzi do tego cięcie sie i zadawnie bólu swojemu ciału. Myślisz że ta osoba która Cię zraniła warta jest tych przepłakanych dni? No cos ty daruj sobie ta załamke.
Klata na przód i pokaż co potrafisz.Pamiętaj zawsze czego doswiadczysz bedzie Ci lepiej w życiu ponieważ, wyciągnełaś z tego jakies wnioski. Najlepiej jest wyżalić się komuś bliskiemu u takiej osoby gdzie mogą Ci puścić nerwy, wypowiedzieć wszystkie złe słowa, tylko nie płacz bo to i mozna się rozchorowac przez płacz a do tego nic to nie da tylko pogorszy sytuacje.
Kończąc związek odzyskałeś władze nad swoim życiem! W końcu sam decydujesz co, gdzie i z kim robisz, bez żadnych tłumaczeń.
Cudu nie będzie, nie ma co siedzieć bezczynnie trza brać tyłeczek do góry pokazac kto jest kim!.
Następny związek, bo taki będzie na pewno, będzie o jeden stopień lepszy czyli tzn. stopień wyżej, ponieważ będziesz wybierać ostrożniej bo jesteś doswiadczoną osobą.
Ps. Oczywiście jeżeli się Wam nie śpieszy do związku to nie martwcie się predzej czy pozniej przyjdzie ta miłośc kolejna

PAMIĘTAJ TO BYŁA TWOJA LEKCJA ROZSTANIA SIĘ, PO KTÓREJ NIE WARTO SIĘ ZAŁAMYWAĆ ! NIE PIERWSZY I NIE OSTATNI UWIERZ W SIEBIE
 

 
Widząc na świat z dzisiejszej perspektywy, świat przewraca się do górny nogami...
Niestety musimy się z tym pogodzić, to ludzie burzą ten piękny krajobraz naszego świata, ale to nie oto chodzi w tym wpisie.
Może najpierw powiem co to są te związki poligamiczne a więc:
jest to związek gdzie dochodzi do małżeństwa jednego mężczyzny z kilkoma kobietami lub odwrotnie. Czyli potocznie mówiąc latanie na 4 fronty. No człowieku zastanów się przeciez to kiedyś tak czy siak wyjdzie na jaw że kręcisz z dwiema kobietami przeciez one Ci tego nigdy nie wybacza albo kochasz jedną albo wcale. Uczuciami nie wolno szastać na prawo i lewo. Tak samo jak mówia ludzie "kocham Cię" bez uczucia tak o sobie, no bez przesady to słowo nie powstało aby rzucac nim jak mięsem tylko aby okazywac miłość do drugiej osoby z uczuciem.
Żadna z kobiet nie chciałaby aby jej mąż czy tam narzeczony latał na dwa fronty, każda by chciała miec go dla siebie i wyłącznie dla siebie a nie dzielić się nim z inną kobietą. Dlatego teraz coraz więcej rozwodów jest poprzez te związki że tak powiem "3 osobowe". Albo jestes z jedną albo z żadną.
Kobiety nie są zabawkami ! One maja tez uczucia !
Przejdzmy teraz do związków monogamicznych. Czyli Monogamia to związek małżeński wyłącznie dwóch osób.
To związek gdzie uczuciami dzielą się dwie osoby które się z odwzajemnoscia kochaja, obdażają siebie tymi samymi uczuciami. Żaden z tej pary nie patrzy na inną osobę, nie robi żadnych zalotów ponieważ, wie że ma tylko tą jedyną i jest dla niej całym światem, nie potrzebuje większej ilości osób do związki i dzielniem się uczuciami.
Dbajmy o te związki monogamiczne, aby było ich więcej! Bierzmy przykłady z naszych dziadków jak to oni ze soba przeżyli 60 lub i więcej lat razem, przecież to tak piękny wiek przeżyty z druga ukochaną osobą. Przecież to piękne uczucie jak kiedyś powiemy przeżyliśmy już srebrne gody, oby teraz do złotych itd. Czyż nie piękne ? Więc dbajmy o siebie nawzajem !

Jakie wy macie zdanie ?
Wybaczcie że akurat taki wpis, ale chce opisac to co we mnie siedzi. Możecie podawać tematy jakie byście chcieli aby zaistaniał na blogu, dziękuję że jesteście, miłego tygodnia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Wiadomo że to jest cięzki temat aby się w nim wypowiedzieć, możemy o nim dużo bardzo dużo rozmawiać, jedni sa przeciwko jedni za. Lecz w tym temacie nie chodzi oto aby patrzeć ile nas dzieli, jak daleko od siebie mieszkamy tu licza się nasze uczucia "szczere uczucia". Wiadomo że taka miłość musi się zapoznac najpierw przez świat realny abyśmy wiedzieli z kim się łaczymy. Jeżeli wiemy że no kochamy sie, ale no nigdy się już nie zobaczymy z różnych powodów to jest to totalny bezsens aby ta miłość wgl istaniała nie oszukujmy się...
Gdy tylko na pewien nieokreślony czas mamy się rozstać to oznacza to dobrą lekcje zaufania drugiej osobie, wytrzymałości dla obu stron oraz fakt że osoby które się kochają muszą czasem od siebie odpocząć , stęsknić się bo rutyna zabija związki . Wiadomo że trzeba być sobie szczerym w bliskich związkach jak i oddalonymi kilometrami. No ale nie wszyscy są mocni psychicznie, każdy odczuwa inaczej tą nieobecności drugiej osoby. Dlatego zawsze bez różnicy czy chodzi o miłość czy przyjaźń zawsze wszystko wynika z dwóch stron i jeśli dwóm stroną tak samo by zależało nawet miłość na odległość mogła by przetrwać.
Ja jestem ZA takimi związkami
Każdy ma uczucia, i każdy z nas powinien sobie jakąś szanśe na miłość dać czyż nie ?

Dziękuję bardzo tym co odwiedzają tego bloga, mam nadzieje że na długo on zostanie tu i dalej bedzie nam się bardzo dobrze współpracować jak do tej pory. A teraz życze Wam kochani miłej soboty
Pozdrawiam
  • awatar mini menda: gdyby mężczyźni myśleli tak samo jak my ;)
  • awatar Karolina! ♥: świetny blog:0
  • awatar Agatsi: związki na odległość mogą przetrwać . Przykładem jest moja siostra. Mimo iż jej chłopak pracował w Anglii przetrwali i są już razem 10 lat :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (36) ›
 

 
Pamiętajmy o tych co odeszli...
pamiętajmy że zawsze są osoby które zawsze będą z nami, chocby nawet osoby te które nie poznaliśmy ale byliśmy ich fanami, były osoby ktore nazywaliśmy wzorem do naśladowania. Każdy ma przypisane co,kiedy,gdzie...
Pamiętajmy dzisiaj o motocykliście który zginął dokładnie rok temu o Malinie [*] a mianowicie o Mateuszu Łukaszek, ale nie tylko o nim, pamiętajmy o swoich najbliższych, oni zawsze bedą z nami w naszych sercach i nie tylko <3
Wracając do Maliny, miał zaledwie 18 lat jak zginął na motorze, ale zginął z pasji, mówił kiedys że jak zginie to tylko z pasji i tak się stało.
Kręciły go motory jak i równiez rap. Napisał piekne piosenki choćby nawet Niebieskie Autostrady
Szkoda że tyle ludzi odchodzi z dnia na dzień, doceniajmy ludzi którzy żyją bo po śmierci już naszymi uczuciami tego nie okażemy !
Poświęcam ten wpis wszystkim moim bliskim którzy odeszli, oraz Malinie jak i zarówno wszystkim zmarłym, niech spoczywają w pokoju/módlmy się za nich. Malina i nie tylko niech jezdzą po jego niebieskich autostradach!
Na zawsze WY !
[*]

KOCHAJMY PÓKI ICH MAMY ! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (36) ›
 

 
coraz częsciej ludzią chodza różne myśli na temat ślubu i powiedzenia wspólnego słowa "TAK" jezeli masz różne uczucia nie rób tego na przymus, kochasz ? - to powiedz tak ze szczerością to słowo przed ślubnym kobiercem. Powiem Wam tak może nie śpieszcie się do tego w wieku młodym tzn 20lat, nie popełniajcie decyzji pochopnie.
Jeżeli nie wiesz czy zawrzeć z nim związek małzeński bo wiesz co masz wtedy na głowie, to powiedz swojej drugiej połowce żeby zaczekała, jeżeli odejdzie bo powie do Ciebie: widać jak mnie kochasz że, nie chcesz ze mną wziasc ślubu to żegnaj.
Wtedy odkrywasz że mężczyzna nie kochał się w Tobie i Twoim wnętrzu lecz tylko z zewnętrznej strony Cię kochał, ale nie bój się nie pluj sobie w brode że tak mu powiedziałaś, to faceci mają walczyć o nas a nie na odwrót!
Wiadomo że jeżeli osoba chce zawrzeć związek małżeński musi ukończyć kursy przedmałżeńskie gdzie obowiązuje tylko chodzenie na kilkadniowe spotkania oraz spowiedz święta, w czasie mszy dostaniecie dyplomy-zaświadczenia że ukończyliście te kursy i możecie mysleć o ślubie
Najlepiej te kursy ukonczyć jak najszybciej. -Czemu? Wtedy mamy wiecej czasu na inne rzeczy związane ze ślubem niż szybkie jezdzenie i zdawanie tych kursów Zawsze sobie nawet ukonczyć je po bierzmowaniu, nie wstydzić się tego. Zazwyczaj słychać słowa:
-"Gdzie ja i ślub nieee"
-"Po co mi to jak ja nie będę zawierała z nikim związku"
-"Jestem na to za młoda"
Nie, nie myślcie o bóg wie czym, myślcie pozytywnie o swoim życiu, zawsze to dokument na całe życie, a nóż Ci się odwidzi i bedziesz chciała się zwiazać z Twoją drugą połówką już do końca swoich dni, wtedy powiesz -"Jednak to nie był głupi pomysł aby iść na te kursy i je ukończyć"
Ps. Aby Wasza miłość nie wygasła najlepiej powiesić sobie u siebie w sypialni nad łóżkiem swoje zdjęcie ślubne, lub też napisać na ścianie przysięgę małżeńską i codziennie wieczorem mówić sobie te piękne słowa- tak właśnie mówił jeden z księży na kursach więc się mogę i z Wami tym podzielić

PAMIĘTAJCIE ŻE TEN DZIEŃ POWINIEN BYĆ WASZYM NAJPIĘKNIEJSZYM W ŻYCIU NIKT WAM WTEDY NIE MOŻE PRZESZKODZIĆ !

Pozdrawiam i życze tym co już zawrzeli związek lub go bedą zawierać związek małżenski żeby zapamiętali tą piękną przysięgę do końca swoich dni
Życze Wam i wszystkim tutaj odwiedzającym abyście mieli w życiu jak najlepiej, aby Wasze małżeństwa były wzorem dla innych, życze Wam aby ta miłość codzienna Wam nie wygasła
  • awatar Hooope...: ooo genialne :)
  • awatar instagurl: jedni dojrzewają do takich decyzji szybciej a inni później, ślub moim zdaniem to jest chyba zbyt poważne zobowiązanie żeby podejmować je pochopnie, albo dla ładnej sukienki czy ceremoni w kościele :))
  • awatar mini menda: słodkie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 
Szkoła na same słowo zle nam sie robi. No ale cieszmy się z czasu wolnego gdzie mamy 2 miesiące wakacji, ferie, świeta, wolne dni.
A gdy przyjdzie praca to juz tak pięknie nie będzie trzeba bedzie wtedy harować, gorzej niz w szkole. Ale nie zmienia faktu że zawsze może być świetnie w pracy jak i w szkole. Jeśli ktoś ma wymarzony zawód to będzie chciał pracować nawet nie będzie narzekał że tyle ma pracy.
Ale pomijając temat pracy to chciałam Wam oznajmić że nie będę tu zaglądać codziennie, no przykro mi ale jak większość z Was nie będzie tutaj codziennie leniuchować
Pozno sie do domu przychodzi, trzeba z rodzinka troche posiedzieć i potem a piac do nauki

Życzę Wam wszystkim miłego roku szkolnego 2013/14
Dobrych ocen w szkole nowej jak i tej aktualnej, za klimatyzujcie sie jak najlepiej. Uczcie się puki macie możliwość

Nie zapomnijcie mnie.
3majcie się ciepło, do usłyszenia
 

 
każdy musi mysleć o swoim życiu, pomagać innym tak jak oni nam pomagają. Wiedzieć że mamy rodziców którzy dali nam to życie i wykorzystać je. Trzeba jakos przeżyc na tym świecie...
Sami wiemy że wyżyć nie jest łatwo, wszystko staje się drogie. Ale my nawet nie mamy pojęcia jak to jest, bo "żyjemy" jeszcze na rodzicach. Ale z czasem się to zmieni, zacznie się praca, zarabianie na siebie i dom. Nikt Ci nie rozplanuje Twojego życia, nie będziesz życ pod kogos dyktando ! To ty masz decydować jak żyć. Gdzieś w naszym otoczeniu są osoby które mimo ich otoczenie nie było idealne wierzyli w swoje umiejętności, o prawie do decydowania o własnym życiu. Właśnie to z nich bierz przykład. Bo to oni są dowodem na to, że warto iść ścieżką zaplanowaną przez siebie.

LIFE IS LIFE
 

 
nikt za Ciebie w życiu nie będzie podejmował decyzji, to Twoje życie zrobisz z decyzją co będziesz uważał za słuszne. Ale jesli nie masz większego doświadczenia to poradz się osób starszych ale rób to z głowa. Są ludzie bardziej doświadczeni od Ciebie, mamy rodziców, przyjaciół, znajomych itp. którzy chcą dla Ciebie jak najlepiej żebyś miał/a w życiu. Przemyśl to co najpierw oni powiedzieli Tobie a potem ostateczną decyzję ty podejmuj. Z jednego się ciesz teraz że możesz w takich sytuacjach się poradzić rodziców. Kiedyś będziemy musieli wejść w dorosłe życie, będziemy mieć wszystko na swojej głowie gdzie trzeba będzie sobie samemu poradzić z gorszym i cięższymi decyzjami. Ale rozmawiaj z nimi, korzystaj z ich rad, myśl o konsekwencjach, ale staraj się powoli wchodzić w życie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dziękuje kochani że zawsze jesteście i będziecie.
Za to że odwiedzacie z przyjemnością ten blog, że komentujecie itp. Naprawdę jesteście świetni w tym co robicie i jakie świetne blogi wy równiez prowadzicie. Nie wiedziałam że tu się tak zaklimatyzuje. Nie powiem były oceny negatywne na temat tego bloga ale szczerze wy przecież zawsze byłyście i jesteście <3 mam nadzieje że Wam się blog podoba ;*
dziękuję Wam z całego serca za piękne 28 dni i tyle odwiedzin oby tak dalej <3

Oraz chciałabym Was kochane przeprosić za to że nie jestem tu systematycznie, mam na myśli że nie dodaje wpisów wybaczcie, ale Wasz blogi jak najbardziej odwiedzam i pozostawiam nie raz komentarz ;**
Jeszcze raz dziękuje za wszystko nawet za tą wyrozumiałość

Pozdrawiam .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Witajcie kochani ;*
Może nie którzy już mnie kojarzą ze starego bloga:
Kasia Minevida. Blogerka z woj.lubuskiego
Oczywiście, pod tym wszystkim znajduję się ja.
Podróż z blogowaniem zaczęłam około czterech lat temu, z dnia na dzień blogerstwo zaczęło mi sprawiać radość, chciałam aby to nigdzie nie odeszło dlatego też prowadzę blog i na dłuższą metę nie chcę się z tym rozstawać nie tylko z powodów że są czytelnicy lecz dla samej siebie...
Moje życie, moja pasja dlatego też robię to co kocham, co sprawia mi radość, nie rezygnuj z tego.
Ciesz się tym co możesz mieć i osiągnąć.
"Wszystko w naszym życiu dzieje się po coś "
Inne strony związane z moją osobowością:
http://instagram.com/esmiovida

Jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)
  • awatar Kasia Minevida !: Już leci 5 rok mojego blogerstwa ;3 <3 27.07 będzie już 5 lat jak wgl, mam styczność z tym blogiem jak i właśnie pojawienie sie po raz kolejny tutaj .
  • awatar Styl, modα i υɾodα ♥: Witam i zapraszam do mnie ;3
  • awatar Gość: Witam i powodzenia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›